niedziela, 31 marca 2019

Ryżowe Pole w lesie

Wiosna bardzo powoli nadchodzi w tym roku, w każdym razie w górach. Śnieg jeszcze jest, na nartach można jeździć, ale troszkę niżej w lesie pierwsze symptomy nowej pory roku widać. Ja także myślę o cieplejszych dniach, w tym lżejszych dzianinach, chociaż ciepłe swetry robię niezależnie od temperatury w gruncie rzeczy. Niedawno Dorota Knitolog opublikowała wzór swetra z gatunku piórkowych, koleżanki zrobiły, zrobiłam i ja. Nie miałam większego problemu z wyborem włóczki, bo czekał na swój czas moherek farbowany przez Joannę Pers, której marka to Zapach Trzcin. Kolor włóczki mnie urzekł od pierwszego wejrzenia, bo bardzo przypominał mi jeden z ulubionych kolorów z Malabrigo, czyli Vaa. 



Dane techniczne:
Wzór - Rice Field, do kupienia na Ravelry
Włóczka - moher z jedwabiem z Zapach Trzcin, na razie można ją kupić na fejsie TUTAJ
Druty - HiyaHiya w rozmiarze 3 - w przepisie są 3,5 i 4, ale ja nie chciałam mieć mniej "ażurową" dzianinę.

Powiem szczerze, że choć włóczka ma przepiękny kolor, to jednak jedna rzecz mi się nie spodobała.. Żałuję, że nie przerabiałam jej z dodatkiem jakiegoś cieniutkiego, ciemnego dodatku, bo nie podoba mi się jak gotowy wyrób wygląda noszony bez ciemnego podkładu w postaci bluzki z długim rękawem. Podobną sytuację już miałam, kiedy robiłam z moheru od Martin's Lab. W motku przepiękna, spełnienie moich marzeń, a na próbce już nie do końca. Wtedy dodałam nitkę merino i było ok. Nie wyciągnęłam wniosków. Chodzi o to, że jaśniejsze miejsca, odznaczają się dając takie jakby prześwity i nie wygląda to dobrze. W każdym razie mi się nie podoba. Widać to na poniższym zdjęciu przy mankiecie, bo bluzka pod spodem ma rękawy nieco krótsze od sweterka. Kiepsko to wygląda np. na dekolcie czy ramionach, bo ciemniejsze fragmenty robią wrażenie plam. Dobrze jednak, że znalazłam na nią sposób, bo żeby było jasne - zarówno włóczka, jak i wzór mi się podobają! Jedno i drugie polecam :)


Miałam nawet zamiar spruć całość i przerobić jeszcze raz z dodatkiem nitki, ale na razie postanowiłam nosić właśnie z ciemnym tłem, bo wygląda tak dobrze. Nie jestem też przekonana, czy ten fason swetra jest dla mnie najodpowiedniejszy. Ale tak bardzo mi się podobał na koleżankach... Jednak nie zawsze to, co na innych jest super, jest dobre dla mnie. Niby oczywiste, a jednak. Bluzeczka prosta bardzo do wykonania, a efektowna. Kolor trudny do uchwycenia, bo to taki ciemny granat z zielenią i niebieskim. I jasną chwilami nitką jedwabiu.

Podzielę się jeszcze zdjęciami z okolicy. Powiem szczerze, że dużo radości dają mi spacery do lasu, który jest ode mnie kilkaset metrów. Mam nadzieję, że dzięki tym zdjęciom poczujecie choć troszkę jego atmosferę. A koziołki spotykam ciągle w tym samym miejscu, chyba się zaprzyjaźnimy :)








Pamiętajcie, że ja wynajmuję w Szklarskiej Porębie pokoje, więc jakby co... :)

14 komentarzy :

  1. Oj miło mi bardzo :) Sweterek z tego cudnego moherku wygląda zjawiskowo.
    Pięknie tam u Ciebie, jak w bajce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I mi miło! Moherek ma przepiękne kolory, a wzór jakby do niego stworzony!

      Usuń
  2. Makunko, wyglądasz w nim pięknie! Ja tam nie widzę żadnych niefajnych miejsc, ale może na żywo i bez bluzki jest inaczej. Pomysł noszenia piórkowego na bluzkę z długim rękawem wydaje mi się świetny - przyznam się, że sama jeszcze nie oswoiłam tego typu sweterka, wszystko jeszcze przede mną.
    A zdjęcia lasu bajkowe - nieprawdopodobny jest ten koziołek z bliska :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo! Mam takie piórkowe, które można nosić na jakiś topik. W tym przypadku jednak, choć kolor przepiękny, to jednak ma swoje wady. Pewnie to tylko kwestia mojego patrzenia i wymagań :)
      Jeśli chodzi o moją obecną okolicę, to tak, pięknie jest!

      Usuń
  3. Bardzo ladny kolor wybrałaś. Taki jest twój. Ładnie razem wyglądacie. Sweter jest bardzo ładny, choć to nie do końca mój fason. Wolę formy trochę bardziej oddalone od ciała. Choć nie powiem, że ogladając różne wersje projektu Doroty, zachwycam się nimi niezmiennie. Są bardzo kobiece.
    Okolice twojego domu są niesamowite!!! Zjawiskowe, przepiękne, zachwycające! Wielu można by użyć słów, a myślę, że i tak nie oddadzą tego co codziennie oglądasz.
    Pozdrawiam bardzo ciepło:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor mnie przyciągnął natychmiast! Choć myślałam, że będzie taki ogólnie ciemny, a bez tego ciemnego podkładu mi się mniej podoba.
      Tak, jestem naprawdę szczęściarą, bo wystarczy że przejdę jakieś 400 metrów i to wszystko jest! A nawet więcej!
      Pozdrawiam prawie wiosennie :)

      Usuń
  4. Kolor swetra piękny, widoków zazdroszczę,Szklarską odwiedzam często. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też pozdrawiam! Szklarską warto odwiedzać :)

      Usuń
  5. Pięknie w tym piórku wygladasz. Ja jakoś nie mam przekonania do piórkowych sweterków. Zrobiłam kilka i w nich nie chodzę. Na ten wzór zwróciłam uwagę i chyba się jednak skuszę.
    Okolice piękne, takie jak i u mnie. Pozdrawiam z Istebnej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj okolice Istebnej piękne!
      Ja piórkowe lubię, noszę chętnie, szczególnie kiedy robi się cieplej. Ten wzór naprawdę przyjemny :)

      Usuń
  6. Sweterek śliczny! A okolica bardzo ładna zwłaszcza ten potoczek i mostek.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Tak, pięknie u mnie, to całkiem niedaleko od domu, ot taki spacerek :)

      Usuń
  7. Zawsze jest jeszcze jedno rozwiązanie - nosić sweterek na gołą skórę, wtedy nic się nie będzie odznaczało! *^V^*
    Piękne okolice, a jacy sąsiedzi! Chodziłabym na spacery codziennie, niezależnie od pogody! ^^*~~

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety na gołą skórę właśnie bardzo źle wygląda.
      Pięknie u mnie, niestety na codzienne spacery nie zawsze jest czas, a i ochota nie zawsze. Myślę, że jak zrobi się trochę cieplej, to ochoty będzie więcej. A jeśli chodzi o "sąsiadów", to ostatnio pod moje okna przyszły w nocy... jelenie!

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety

alize flower alpaca alpaka Alta moda Alpaca Lana Grossa komin otulacz Aniversario audiobook Ayatori bamboo fine bambus Batik bawełna bawełna anilux bawełna turkusowy beret biżuteria Boo Knits Bransoletka Caprice bransoletki z koralików bransoletki z koralików Toho Bretania Candombe cascade yarns champagne chevron chiagoo Chorwacja chusta na drutach chusta na szydełku Cleopatra Wrap color affection czapka czapka na drutach Czesław Miłosz delicious delight dodatki na drutach dodatki na szydełku donegal Dream team dreiklang drops Drutozlot druty e-dziewiarka Ella entrelac extra klasse fair island Feng Shui filigran Zitron Filisilk frędzle ginkgo granny square greina Hania Maciejewska himalaya kasmir Impressionist Sky islandzkie swetry lopi jedwab bourette jedwab traumseide jedwabny sweter Justyna Lorkowska Karkonosze kaszmir kelebek bawełna motylek Kid Silk kiddy's mohair ISPE kitchener Knit Pro kocyk dla dziecka kolczyki kolczyki rivoli Swarovski kolory Koniec świata kot książki lace Lace Lux Lana Grossa Lanesplitter skirt Lang Yarns len letni sweter na drutach loden Malabrigo Manos Marte Matisse Blue mechita merino Merino 400 Lace Color merino sweter szary męski sweter mille colori baby mille colori big missoni mohair mural Muzyka narzęzia nauka Normandia Noro Ochre organico Out of Darkness Pan tu nie stał panda Pat Metheny patina Persia Pięćdziesiąt twarzy Greya Piosenka o końcu świata piórkowy sweter Playa podróże powidła Praga próbka przelicznik jednostek przepisy przędzenie rękawy Rios Riva rivoli rzędy skrócone seidenstrasse shadow wraps skarpetki na drutach Sock soft bamboo Solare Mondial spotkania dziewiarek spódnica na drutach storczyki Storm street chic surf Swarovski sweet dreams sweter na drutach sweter na drutach z mohairu Szal Citron szal estoński szal na drutach Szklarska Poręba Szklarska Poręba Karkonosze sznurek bawełniany sznury szydełkowo-koralikowe szydełko szydełko tunezyjskie Światowy Dzień Dziergania w Miejscach Publicznych techniki Toho triologie Turner tutorial Twins Campolmi Vaa wakacje wełna Wenecja Whales Road Wilno włóczka na szal wnętrza Wrocław wykończenia zagroda zamówienie Zapach Trzcin ZickZack zitron

Translate