Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bambus. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bambus. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 czerwca 2014

Przepis na różowy bambus. Bierzcie i dziergajcie!


Bardzo dziękuję za wszystkie przemiłe komentarze na temat tej bluzki.



Obiecałam napisać, jak robiłam "różowego bambusa". Z przyjemnością wywiązuję się z zobowiązania, tym bardziej, że niektóre koleżanki już zaczęły :), a wzór się najwyraźniej spodobał.

Nigdy nie robiłam opisu i sama często robię "na oko" albo modyfikuję wzór według własnego widzimisię, więc nie gniewajcie się za jakieś niedociągnięcia w opisie. Tak naprawdę to tylko ogólny zarys :) i z pamięci trochę.

Na druty 4,5 nabieramy 62 oczka. Przerabiamy kilka rzędów samymi prawymi, czyli "francuzem". Ja przerobiłam 8 rzędów. Kolejne rzędy są przerabiane dżersejem, przy czym u mnie lewe oczka są po prawej stronie, moim zdaniem ta włóczka lepiej się tak prezentuje. Często tak zresztą bywa przy włóczkach melanżowych. W przypadku robienia na okrągło przerabianie dużych ilości niezbyt lubianych oczek lewych może być męczące, ale ta bluzeczka jest robiona na płasko i zszywana. Choć jak się ktoś uprze, to da się ją na okrągło zrobić, ale sporo by z tym było kombinacji.

Następnie zaczynamy poszerzać rękaw dodając w 15 rzędzie jedno oczko na początku i jedno na końcu. Ja dodawałam po drugim oczku i przed dwoma ostatnimi. Następnie dodajemy oczka w ten sam sposób w 30, 39, a później co 4 rzędy. 
Można oczywiście zrobić rękaw krótszy albo dłuższy, odpowiednio modyfikując. 

Kiedy mamy na drucie 84 oczka dodajemy 60 oczek na początku i 60 oczek na końcu robótki. Tak mi wyszło z pomiarów, ale proponuję sobie to zmierzyć i dodać tyle oczek, żeby długość była odpowiednia. Od tego momentu robimy korpusik, który zaczyna się i-cordem i kończy i-cordem - czyli na dole bluzeczki będziemy mieć ładne wykończenie. 

Robi się to tak: pierwsze trzy oczka przerabiamy na prawo, dalej robimy na lewo, ostatnie trzy oczka przerabiamy na prawo, w kolejnym rzędzie (czyli po lewej stronie robótki) tych pierwszych trzech oczek nie przerabiamy tylko przenosimy je na prawy drut z nitką z przodu robótki. Dalej robimy prawe oczka. Na końcu znowu nie przerabiamy ostatnich trzech oczek, przenosimy je na prawy drut, odwracamy robótkę i robimy pierwsze trzy oczka na prawo, a resztę na lewo itd.

Jeśli chcecie, żeby jedna strona bluzeczki była dłuższa, to dodajemy po obu stronach po jednym oczku na początku i na końcu robótki, w co 10 rzędzie, po i-cordzie i przed i-cordem. Tu znowu jest pewna dowolność. Prawdę mówiąc nie byłam chyba całkiem konsekwentna i dodawałam "na oko". Można oczywiście robić bez dodawania oczek, dół będzie prosty.



Kiedy mamy zrobionych ok 14 cm od momentu nabrania oczek na korpusik, zaczynamy wyrabiać dekolt. Rozdzielamy robótkę na dwie części. Dekolt wyrabiamy tylko z "przodu" czyli w prawej połowie robótki. Lewą stronę robimy "prosto". Dekolt również jest wykończony i-codem przerabianym zgodnie z wcześniejszym opisem. Wyrabiając dekolt odejmujemy oczka przed i-cordem w dekolcie. Odejmujemy najpierw po jednym oczku cztery razy w co drugim rzędzie, a później jeszcze dwa razy po jednym w co czwartym. Później przerabiamy kilka rzędów prosto, tak by znaleźć się w połowie robótki czyli na środku dekoltu. Jego szerokość zależy znowu od Waszych wymiarów. Następnie jak w lustrzanym odbiciu przerabiamy resztę bluzeczki - czyli najpierw przerabiamy kilka rzędów prosto, później dodajemy tyle oczek, ile odjęliśmy. Następnie łączymy dwie części przerabiamy całość przez 14 cm, zamykamy oczka po obu stronach w taki sposób, by mieć na środku 84 oczka rękawa i zamykamy po obu stronach najpierw co 4 oczka, później po kolejnych 9 rzędach, później 2 x po 15, mamy na drucie 62 oczka, które przerabiamy kilka razy prawymi (tyle samo, co na początku). Zamykamy. Zszywamy i się cieszymy. 

I ja się ucieszę, jeśli Wam się spodobało i zrobicie użytek z opisu. Poproszę tylko o pozostawienie po sobie jakiegoś "śladu" w postaci komentarza, żebym wiedziała, czy był pomocny :)

No i dziękuję za wcześniejsze komentarze do postu o kaszmirze. Nadal nie wiem, co z niego zrobię, ale pewne przemyślenia już mam. Z moich wyliczeń wynika, że jednak mały sweterek, z rękawem 3/4 wyjdzie, a jak nie, to się zrujnuję i kaszmiru dokupię. Na tym etapie posiadania zasobów kaszmiru mogę sobie pozwolić na ewentualną inwestycję w kolejny jeden lub dwa motki :) Na razie skończyłam kolejny szal - najbardziej pracochłonny, jaki do tej pory zrobiłam - milion pikotek i koraliki, a wszystko na pięknym granatowym jedwabiu... I tak pozostawiam Was w oczekiwaniu... 

niedziela, 1 czerwca 2014

Różowy bambus

Bambus jak wiadomo jest bardzo dobry na letnie dni. Do tej pory właściwie robiłam bluzeczki jedynie z włóczki bambusowej Alize, ale jakiś czas temu zaciekawił mnie inny, Bamboo Soft z firmy Mondial. To włoczka tasiemkowa, a ja wcześniej z takiej nic nie robiłam. Chodziłam koło niej, chodziłam, aż w końcu wygrała ciekawość i bardzo szybciutko zrobiłam taką oto bluzeczkę, którą niektórzy już widzieli, bo pokazałam ją na ostatnim spotkaniu w e-dziewiarce. Ale ponieważ nie wszyscy tam byli, to muszę pokazać, bo naprawdę warto coś z niej zrobić. Uwaga, zdjęć sporo!



Bluzeczka jest robiona w całości, zaczęłam od rękawa, później poszerzałam, zrobiłam podkrój pod szyją i dalej zeszłam do rękawa. Jednocześnie wydłużyłam jeden bok. Zarówno podkrój szyi, jak i dół bluzki (w trakcie robienia były to boki robótki) są wykończone i-cordem.



Dane techniczne:
Wzór własny - jeśli jesteście zainteresowane, to mogę go rozpisać, bo nic skomplikowanego.
Włóczka - Soft Bamboo Mondial, 7 motków i ciut - spokojnie można zrobić odrobinę krótszy rękaw, wtedy wystarczy 7. Ja z reszty mam zamiar jeszcze coś zrobić...
Druty - chyba 4,5 HH

Bluzka nosi się świetnie, jest odpowiednia na aktualnie zmienną pogodę. A w motku wyglądała zupełnie inaczej. Podczas spotkania i pierwszej prezentacji bluzki nikt nie zgadł, z której włóczki jest zrobiona. 

zdjęcie ze strony e-dziewiarka.pl
Chyba rok temu dopadła mnie pasja filcowania na sucho na materiale. Miałam szal, który dostałam od mojego syna, a który to leżał sobie w szafie, bo ten kolor nie do końca mój. Po ozdobieniu zyskał zupełnie nowy charakter i teraz jest bardziej mój. Z bluzeczką też mu dość po drodze.




A zdjęcia były robione na Nadodrzu, na Placu Świętego Macieja. Ponieważ podobał Wam się wpis o Wrocławiu, to i teraz pokażę kawałek mojego miasta. Plac ten przed wojną otoczony był ze wszystkich stron pięknymi XIX-wiecznymi kamienicami. Część z nich niestety została zniszczona. Szkoda, bo były naprawdę piękne. W jednej z nich mieszkam :)
źródło: http://dolny-slask.org.pl/
źródło: http://dolny-slask.org.pl/
A tak plac wygląda aktualnie. Przy okazji widzicie czym poza dzierganiem zajmuję się zawodowo :)



Więcej panoram Wrocławia można zobaczyć na stronie www.wroclaw360.pl

piątek, 7 marca 2014

Inne oblicze bambusa

Rozgorzała wczoraj w "okienku" czyli czacie na e-dziewiarce, dyskusja na temat włóczki Bamboo Fine firmy Alize. Zaczęło się od kolorów, w stylu czy to czerwień makowa, strażacka czy inna. Bóg mi świadkiem nie mam umiejętności tak precyzyjnego odpowiadania na tak zadane pytania o kolor. Moja ocena niekoniecznie jest zgodna z oceną innej osoby. Ja mogę tylko powiedzieć czy kolor mi się podoba, a nie czy ładny. Każdy kolor ma różne odcienie, biel to nie zawsze taka sama biel, czerń to nie zawsze taka sama czerń itd. Później dyskusja przeniosła się na kwestię użycia bambusa. Ogólnie wśród dziewiarek wiadomo, że ta włóczka się rozciąga, że tak powiem wzdłuż. W przypadku bluzeczek prostych chyba aż tak bardzo to nie przeszkadza, ale trzeba to wiedzieć planując swój wyrób, żeby nie było niespodzianki. Jedna z koleżanek dziewiarek radzi sobie z tym problem mocząc wcześniej włóczkę. Nie dopytałam czy moczy w motku, ale chyba tak wynikało z tego, co pisało. Zastanawiam się więc, czy to dobrze schnie później tak będąc w tym motku. Kolejną sprawą była kwestia drutów. Ja osobiście uważam, że najlepiej wychodzi przerabianie tej włóczki na drutach nr 2, bo przy 2,5 i wspomnianej już rozwlekliwości włóczki, robią się troszkę większe oczka i ja tego nie lubię. Nie jest to jednak jakiś straszny defekt, a z drugiej strony nie przeraża mnie robienie na drutach nr 2 :) Padło pytanie czy można robić podwójnie. Jedna koleżanka stwierdziła, że może się rozwarstwiać - otóż oświadczam, że się nie rozwarstwia. Druga koleżanka stwierdziła, że będzie brzydko. I tu się nie zgodziłam i obiecałam pokazać, że można nawet potrójnie i jest bardzo dobrze.

Sweter jest wykonany z trzech kolorów, nosi się świetnie, nic się nie mechaci (takie też było pytanie), podoba się wielu osobom. Pamiętać dobrze, że ta włóczka jest chłodna i nawet jej potrójność nie zmienia tego faktu. Jest więc taki sweter doskonały na wiosnę, latem też się pewnie sprawdzi. 


Dane techniczne:
włóczka Bamboo Fine Alize - zabijcie mnie nie wiem ile motków, bo sweter powstawał długo (za długo), włóczkę dokupowałam do wcześniej posiadanej i nie mam pojęcia, ile ostatecznie poszło. Pamiętać należy jednak, że to bardzo wydajna włoczka.
Druty KP 3,5 albo 4 :) Tak to jest, jak się nie zrobi zdjęć od razu... Sweter znajdował się na liście "drutów do uwolnienia" pod pozycją nr 8 :)
Wzór - bez wzoru, ale inspiracją był ten sweter znaleziony w sieci, który kosztował jakiś majątek, pewnie między innymi dlatego, że projektowała go Jil Sander. No i oczywiście nie wiem z czego był zrobiony, a to też ma jednak wpływ.

zdjęcie ze strony www.ln-cc.com, ale już go tam nie ma - za pośrednictwem Pinterest

Ogólnie rozwojowo to jeszcze powiem, że miło mi było dziś rano, kiedy obcy mężczyzna myjący okna w mojej obrzydliwej klatce schodowej, przywitał się ze mną uprzejmie i jeszcze życzył mi miłego dnia! Oczywiście odwzajemniłam mu się. Niewiele czasem trzeba, żeby się ludziom zrobiło przyjemniej.

To ja też życzę wszystkim miłego dnia!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety

alize flower alpaca alpaka Alta moda Alpaca Lana Grossa komin otulacz Aniversario Artesano audiobook Ayatori bamboo fine bambus Batik bawełna bawełna anilux bawełna turkusowy beret biżuteria Boo Knits bouclé Bransoletka Caprice bransoletki z koralików bransoletki z koralików Toho Bretania Brushed Lace Candombe cascade yarns Cereza champagne chevron chiagoo Chorwacja chusta na drutach chusta na szydełku Cleopatra Wrap color affection czapka czapka na drutach Czesław Miłosz delicious delight dodatki na drutach dodatki na szydełku donegal Dream team dreiklang drops Drutozlot druty e-dziewiarka Ella Elton entrelac extra klasse fair island Feng Shui filigran Zitron Filisilk frędzle ginkgo granny square greina Hania Maciejewska himalaya kasmir Impressionist Sky islandzkie swetry lopi Jaipur Hat jedwab bourette jedwab traumseide jedwabny sweter Justyna Lorkowska kardigan Karkonosze kaszmir kelebek bawełna motylek kid seta Gepard Kid Silk kiddy's mohair ISPE kitchener Knit Pro Knitting for Olive kocyk dla dziecka kolczyki kolczyki rivoli Swarovski kolory Koniec świata kot książki lace Lace Lux Lana Grossa Lanesplitter skirt Lang Yarns len letni sweter na drutach loden macooncolor Malabrigo Manos Marte Matisse Blue mechita merino Merino 400 Lace Color merino sweter szary męski sweter mille colori baby mille colori big missoni mohair Mohair by Canard mural Muzyka narzęzia nauka Normandia Noro Ochre organico Out of Darkness Pan tu nie stał panda Pat Metheny patina Persia Pięćdziesiąt twarzy Greya Piosenka o końcu świata piórkowy sweter Playa podróże Pokoje pod Modrzewiem powidła Praga próbka przelicznik jednostek przepisy przędzenie rękawy Rios Riva rivoli rzędy skrócone seidenstrasse shadow wraps skarpetki na drutach sklep Makunki Sock sock Malabrigo soft bamboo Solare Mondial spotkania dziewiarek spódnica na drutach storczyki Storm street chic surf Swarovski sweet dreams sweter na drutach sweter na drutach z mohairu Szal Citron szal estoński szal na drutach Szklarska Poręba Szklarska Poręba Karkonosze sznurek bawełniany sznury szydełkowo-koralikowe szydełko szydełko tunezyjskie Światowy Dzień Dziergania w Miejscach Publicznych techniki Toho triologie Turner tutorial tweed Twins Campolmi Vaa wakacje wełna Wenecja Whales Road Wilno włóczka na szal włóczka ręcznie farbowana wnętrza Wrocław wykończenia zagroda zamówienie Zapach Trzcin ZickZack zitron

Translate